3 plus pies: Zalew Zegrzyński, Promenada

Część z Was już zapewne wie, że w naszym domu pojawiło się Panciątko. Niby jest małe, ledwo widoczne, ale jego (a w zasadzie jej) obecność to niezła rewolucja w naszym życiu. Panciowie obiecali sobie, że pojawienie się Małej nie wpłynie na ich tryb życia i nadal będziemy dużo podróżować i spędzać wolne chwile gdzieś za miastem. Jak obiecali, tak zrobili, choć wszyscy wiemy, że teraz nie jest to takie łatwe (mamy duży samochód, a już ledwo się w nim mieścimy ;)). W związku z tymi zmianami, postanowiliśmy, że mój blog wzbogaci się o nowy dział: 3 plus pies – będziemy w nim polecać miejsca przyjazne dzieciom i psom jednocześnie. Na pierwszy ogień pójdą nasze ulubione, opisywane już miejsca. Przetestowaliśmy już Fort Bema i Promenadę nad Zalewem Zegrzyńskim i od tej drugiej zaczniemy dzisiaj wpisy w nowym dziale.

O Centrum Konferencyjno-Rekreacyjnym Promenada nad Zegrzem pisaliśmy już rok temu -> klik

Na jesieni zauważyliśmy tam pewne zmiany, m.in. opłatę za wejście i wjazd samochodem. W miniony weekend byliśmy tam znowu i wydaje nam się, że ośrodek ten z każdą wizytą się rozwija. Cieszy nas to niezmiernie, bo to niezwykle urokliwe miejsce, w którym można spędzić cały dzień, a nawet wyrwać się na weekend. Jako ekipa 3 plus pies, tym razem zwróciliśmy uwagę na same konkrety.

Dla psa

– pojawiła się oficjalna informacja, że na terenie ośrodka mogą przebywać psy, ale muszą być w kagańcu i trzeba po nich sprzątać (dla nas nic nowego, ale wiemy, że różnie z tym bywa)

– ośrodek ma dwie plaże, druga nieco oddalona od głównej to nasza ulubiona – często spotykamy tam pływające psy

– duży kawałek zieleni w formie zadbanej polanki, boiska (trudno określić), idealny do zabaw z psem, treningów albo błogiego lenistwa na kocu

Dla dziecka

– dzieci mogą korzystać z dwóch plaż, a w upalne dni skryć się pod drewnianymi parasolami, które stoją na plaży

– na „części zielonej” są dwie bramki i zawsze kiedy tam jesteśmy, widzimy całe rodziny grające w piłkę

– w CKR Promenada jest bar, smażalnia ryb, a w sezonie wakacyjnym rowerki, dmuchane zamki itp. – starsze dzieci nie powinny się nudzić

Ale uwaga są też minusy:

– robactwo, jak to nad wodą, więc bez moskitiery na wózek (młodsze dzieci), albo „odstraszaczy w psikaczu” lepiej nie przyjeżdżać

– Pancia bardzo narzekała na drogę – od bramy do pierwszego chodnika. Jest to stara droga z płyt, każda pływa w inną stronę, co oznacza, że wózek trzęsie się na wszystkie strony. Na szczęście ten fakt nas nie odstrasza, ale warto o tym wiedzieć wybierając się tam z dzieckiem.

We wpisie z zeszłego roku znajdziecie więcej zdjęć samego terenu i mapkę dojazdową. Poniżej kilka fotek z wczorajszego wypadu. Zachęcamy Was do wyprawy w to miejsce, naszym zdaniem warto pojechać trochę dalej, właśnie na „naszą plażę”, żeby poznać inne (dla nas lepsze) oblicze Zalewu Zegrzyńskiego.

DSCF1121

DSCF1144

DSCF1151

Reklamy

5 Comments

  1. Witaj!
    Man pytanie.
    Trochę się obawiam, czy bez problemu znajdziemy tę plażę dla piechów. Bedziemy jechać z Warszawy dostępnymi środkami transportu. Nie wiem, czy wogóle warto w wakacje i słoneczną pogodę- czy nie zginiemy w tłumie 😉

  2. Myślę, że bez problemu. To nie jest taka oficjalna psia plaża, po prostu tam są dwie i na tej mniejszej (po prawej) często są ludzie z psami. My byliśmy tam kilka razy i nigdy nie było tłumów, ale ręki nie dam sobie uciąć,że teraz też nie będzie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s